24 lutego 2013

Cool'turalna Sobota


Kulturalna Sobota! Już dawno temu zrezygnowałam z imprezowych weekendów, nie sądziłam, że to kiedyś powiem, ale chyba z tego wyrosłam :) Nie powiem, że w ogóle nie odwiedzam klubów, ale nie z taką częstotliwością i już nie na taką skalę. Zdecydowanie, wolę skupić się na rzeczach o wiele bardziej wartościowych. Takich jak np. podziwianie PRAWDZIWEJ sztuki aktorskiej :)
Teatr Muzyczny w Gdyni przyznam szczerze od początku roku ma dość ciekawy repertuar. 
Czego nie można było powiedzieć o sezonie jesiennym. Zarówno w kinie jak i w teatrze. 


Bilety, jak bilety, ale w co się ubrać do teatru. Powiem Wam, że ludzie chodzą ubrani naprawdę różnie.
Oczywiste jest, że trzeba wyglądać elegancko! Ale nie ma też co szaleć. 
CZARNY JEST DOBRY NA WSZYSTKO. Czarna sukienka, spódniczka, spodnie. 
Radziłabym zrezygnować z jeansów, ale też nie ma tragedii. 
Nikt się nie rozgląda na innych, jak wyglądają, ale to Wy będziecie czuć się nieswojo, gdy dookoła mnóstwo elegancko ubranych osób :) 
Co do samego spektaklu to nie pozostaje mi nic innego jak bić brawo.
Aktorzy GE-NIAL-NI ! To są dopiero artyści, jaki niesamowity warsztat! 
Byłam już na wielu sztukach, być może nie tego typu, bo to komedia kryminalna, ale nie widziałam jeszcze tak zdolnych aktorów. Jeden mężczyzna potrafił wcielić się w kilka osób W TEJ SAMEJ SCENIE :) 

Jedyną smutną sprawą jest to, że mało młodych ludzi odwiedza teatr. A ja sama, gdy wspominam znajomym, że właśnie wybieram się do teatru, a nie na imprezę spotykam się z ogromnym zdziwieniem. Nawet nie wiecie jak wiele tracicie :) 

35 komentarzy:

  1. Oj, dawno nie byłam w teatrze... Koniecznie muszę wybrać się na jakiś dobry spektakl! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja uwielbiam teatr :) ale chyba z rok nie byłam, muszę wyciągnąć mojego faceta!

    OdpowiedzUsuń
  3. Też lubię teatr :)
    szkoda, że mam kawałek drogi do niego...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj dawno nie bylam w tatrze ale nie z wyboru niestety lecz z musu bo zbyt daleko i dlugo by zostawic malutkie dziecko:) no nic kiedys nadrobimy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. z chęcią wybrałabym się do teatru :)

    OdpowiedzUsuń
  6. lovely shirt!
    x
    bel
    http://b-by-bel.blogspot.com
    http://jeep-girl.blogspot.fr

    OdpowiedzUsuń
  7. ja tez powoli wyrastam z takiego imprezowania. Nie mam już misji wracania rano, wolę się wystpac. Jak gdzieś idę to raczej, na jakiś koncert, albo zobaczyc nowe miejsce. Przesiadywanie z knajpeczkach już mi się znudziło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też ostatnio wybrałam się do teatru a dokładnie valentynki :D Na "się kochamy" z Olszówką :D
    A teraz wybieram się na Szlone nożyczki :)

    pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. też bym się gdzieś z miła chęcią wybrała :>

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja do teatru nachodziłam się w gimnazjum-moja ówczesna polonistka często nas zabierała i nie ukrywam, że podobała mi się ta forma sztuki. Teraz niestety nie dość, że nie mam z kim iść, to też nie ma gdzie bo u mnie w mieście teatru nie ma.
    Odkąd mam faceta (a już prawie 3 lata) to bardzo rzadko odwiedzam kluby, wolimy usiąść w domu ze znajomymi przy jakimś dobrym trunku albo przejść się na piwo do pubu. Za to jak byłam młodsza to sporo się najeździłam na dyskoteki, więc w sumie racja, że z tego się wyrasta.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dawno nie byłam w teatrze :) ostatnio w szkole i to właśnie w muzycznym :) ślicznie teraz wygląda po remoncie :) kusi, żeby się do niego wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię chodzić do teatru, zwłaszcza naszego gdyńskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O rany, chcę taki naszyjnik!

    OdpowiedzUsuń
  14. teatr <3 jestem mile zaskoczona moja kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Teatr - jestem jak najbardziej na tak , niestety ale muszę z tobą zgodzić , że w teatrach świeci pustkami co do młodych osób

    OdpowiedzUsuń
  16. Naszyjnik świetnie się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Naszyjnik jest przepiękny :) Na pewno będzie Ci w nim do twarzy <3 W wolnej chwili zapraszam do mnie na http://ourloveourpassion.blogspot.com :) Obserwujemy? Chętnie wpadnę tu jeszcze nie raz <33

    OdpowiedzUsuń
  18. Prześliczny naszyjnik <3
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  19. Thanks so much for your comment!!
    Cool blog, would you like to follow each other??? Let us know! We´ll follow right away! =)
    KISSES
    http://sharpenstyle.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  20. Loved the top and studded necklace. Nice post.

    New post up
    http://www.coralsandcrimsons.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam teatr. Fajna bluzka, to chyba łańcuszek - także śliczny

    OdpowiedzUsuń
  22. Maravilloso el collar!


    Besos chicolosos by Dave Aiman
    www.chiplessfashion.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Ojj dawno nie byłam w teatrze...chyba pora się na coś wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dokładnie, coraz mniej ludzi chodzi do teatrów..Ja kiedyś z koleżanką wpadłam na pomysł "odchamiania się". Stwierdziłyśmy, że zaczniemy chodzić na wystawy, koncerty, spektakle do teatru i..no cóż, na pomyśle się skończyło. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze mi się uda go zrealizować. A Tobie gratuluję i oby tak częściej:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dwa razy Ci się dało zdjęcie biletu:P

    OdpowiedzUsuń