09 lipca 2015

holidays

Tak, jak widzicie nie ma narazie zdjęć sesyjnych, ale chyba nawet bardziej podobają mi się takie :) przynajmniej wiecie co się u mnie dzieje i nie jest to takie "sztuczne":) Postów i zdjęć jest mało, ale lepsze to niż nic. Postaram się robić więcej fotek, ale dużo czasu poświęcam na przygotowania do kursu na prawko, więc mało jest wyjazdów :( jeszcze trochę i po wszystkim, a jak się okazało eLka też lubi pozować :):)
W międzyczasie wybiły moje 25te urodziny :) "ćwierćwiecze" najgorzej. 
A propo prawa jazdy, to muszę się przyznać do tego, że od zawsze bałam się samochodów. Nie miałam zmysłu kierowcy, ani nie jarałam się siedzeniem za kierownicą kiedy ktoś pozwoli - wręcz przeciwnie. 
Jednak przyszedł ten czas - starość chyba, kiedy prawo jazdy stało się złem koniecznym. 
Trafiłam jednak na świetną szkołę i genialnych instruktorów i co? okazało się, że motoryzacja nie jest wcale taka zła.
P.S. na biegi już nie mówię przerzutki :)

24 czerwca 2015

Ostrzyce :)

Ostatnio udało nam sie spędzić świetny weekend w Ostrzycach (Kaszuby <3), piękne i malownicze miejsce. Niby jeziorko jak każde inne, ale aura jaka tam panuje sprawia, że czuliśmy się jak na wakacjach. 
Ehh.. niektóre zdjęcia są mega słabej jakości - snapczatowej jakości. 






Jest też i fotka z Łeby :)

A tutaj już nasze płaczące Sea Towers :) Gdynia.

07 czerwca 2015

weekendowy flashback

Dość długo nic się tu nie działo, co prawda mamy przerwę od robienia sesji, ale nie od robienia zdjęć. Pokaże Wam kilka wybranych motywów z długiego weekendu. Dzisiaj choruje po wczorajszym wieczorze panieńskim koleżanki(fotki niebawem), cały piękny dzień wyrwany z życiorysu.  Już nigdy nie będę pić, obiecuje :) 


07 maja 2015

Beautiful People - Wiz Khalifa ft. SIA

Kolejny post, kolejna dawka fryzur. Tak, jak obiecałam. Od zawsze podobały mi się kłosy, jednak na moich czarnych włosach zbyt wiele nie widać. To samo zmartwienie od wielu lat, na czarnych włosach nie widać nawet jak sobie zakręcę loki... Dlatego tak bardzo chciałam mieć rozjaśnione końcówki, raz: że fryzura od razu wydaje się ciekawsza, dwa: nie ginie przed obiektywem. Może Wam się to wydać śmieszne, ale zrozumieją to tylko osoby, które same mają czarne włosy i robią zdjęcia :) Jest to całkiem pierwsze podejście do tego typu uczesania stąd nie mam przygotowanej żadnej stylizacji, ale nie mogę się powstrzymać, aby mimo to zrobić posta :) Jak Wam się podoba? :):)

Fryzura: Edyta S.


05 maja 2015

Ella Henderson - Mirror Man


   Zainspirowana blogerkami, które działają za oceanem postanowiłam, a właściwie skusiłam się na taką oto mini spódniczkę, z taką oto mini bluzeczką. Odkryty brzuch - przyznam - to wyzwanie. Zaczynając od tego, że przechodząc przez park nie było osoby, która by się nie odwróciła - co nie jest fajne. Kończąc na tym, że innego efektu się spodziewałam, kiedy w domu kompletowałam zestaw. Niemniej jednak wyszło w miarę dobrze, jakbym mogła coś zmienić to prędzej spódnicę niż bluzkę. Chyba jednak nie lubię, aż tak krótkich miniówek, chociaż spodenki latem nosimy jeszcze krótsze, więc nie wiem... Tak czy inaczej, spódnica no ma to coś w sobie, świetny kolor z bliska wyglądałam jak chodzący bursztyn, a na Bałtyku bursztyny są jak wiecie bardzo cenne ;) 
A tak na poważnie, jestem ciekawa co o tej stylizacji uważacie Wy?! 
   Tak, jak obiecałam w poprzednim poście kolejna wspaniała fryzura. Uczesanie na specjalne okazje, bardzo stabilne - jeśli ktoś bałby się, że się rozleci w 30 min, to raczej nie. Dużo upięć, plus trochę lakieru i wytrzymała nawet deszcz. Ba! Deszcz wzmocnił lakier na włosach :) 


Jeszcze raz, co sądzicie o takich zestawach? Czy skusiłybyście się na koszulkę z odkrytym brzuchem? Przyznam, że ta stylizacja jest dla mnie swego rodzaju eksperymentem (co do mnie pasuje, a co nie). Proszę wypiszcie wszystkie za i przeciw, jestem bardzo ciekawa jaka jest wasza obiektywna ocena :) 

Fryzura Edyta S. , Fot. Łukasz Meller